piątek, 3 maja 2013

marine



W kolejny deszczowy dzień, podczas snu dziecka, mamie się nudziło :)

Zdaję sobie sprawę z niedociągnięć, ale może kiedyś dojdę do perfekcji ( :D ) a wtedy chętnie powrócę do początków :)

Tylko jakby tu najlepiej się "dokształcić" w temacie make up?

Co sądzicie? Co polecacie?







Ufffff, to był męczący dzień....



2 komentarze:

  1. Bokeh, nieco więcej roztarcia, ta fioletowa kreska powinna być wyciągnięta bardziej na zewnątrz i mocniej wtopiona w makijaż, bo za bardzo się odcina przy wewnętrznym kąciku - czegoś brakuje. :) Ale poprzedni mejkap bardzo fajny, z poprzedniej notki.

    OdpowiedzUsuń
  2. A jaki pędzel do blendowania, byłby najlepszy? bo mam taki z h&m :D i chyba nie jest najwyższych lotów, no i co do tej dolnej kreski nie wyciągnęłam jej dlatego bo właśnie mam taki pędzel z sephory, krótki i bardzo twardy ale trochę za szeroki do zrobienia cieńszej wyciągniętej kreski, albo nie mam takich zdolności...
    No i racja, że powinna być do samego kącika...

    OdpowiedzUsuń