środa, 7 sierpnia 2013

Małe rzeczy a cieszą !

Oto kilka chwil z naszej weekendowej wycieczki :-)

Już zapomniałam jak to jest leżeć i nic nie robić, szczerze mówiąc moment w którym leżałam w chłodnej wodzie w basenie w górze świeciło słońce, moje dziecko bezpiecznie spało przy tacie, był jednym z top 10 tego roku !
Hania również skorzystała, nie ma to jak sen i kąpiel na świeżym powietrzu. Nie zapominajmy o tacie który w końcu nabrał prawidłowego kolorytu skóry ;)

Zabierajcie dzieci jak najczęściej na świeże powietrze, trzeba je tylko porządnie nasmarować dobrym kremem i koniecznie nakrycie główki !


Jak niewiele potrzeba do szczęścia...















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz