poniedziałek, 26 września 2011

autumn

Uwielbiam jesień ! piękną złocistą polską jesień. Gdy spacerując  po parku można poczuć zapach liści a na twarzy ciepło delikatnych promieni słonecznych. Nie jest za ciepło ani za zimno... i siedząc na ławce czytając ksiązkę można napawać się pięknem dnia. A gdy książkę zamienimy na aparat fotograficzny.... kto wie, może uda nam się uchwycić, coś z piękna tej pory roku.

Dziś wybrałam się z Karoliną na mini zdjęcia, poniekąd chciałam rownież wypróbować nowe pożyczone od kolegi analogowe cacko :) mianowicie Canona eos'a 5, aparat który był jednym z seri analogowych Eosów (swoją drogą dopiero ostatnio dowiedziałam się, że słowo EOS pochodzi od greckiej bogini zorzy polarnej Eos, uroczo prawda?) powstał w 1992 roku. Aparat posiada rewelacyjnie wyprofilowany grip, oraz wiele użytecznych funkcji, był pierwszym aparatem wyposażonym w funkcję sterowania ustawieniem ostrości za pomocą ruchów gałki ocznej! Po prostu patrzymy na jeden z 5 punktó ostrości i wciskamy do połowy migawkę, aparat tam właśnie nastawia ostrość.Świetna sprawa bardzo ułatwiająca życie, szkoda że została wycofana i obecne Eos'y już tego nie posiadają.
Efekt pracy na tym aparacie na pewno pokażę i napiszę coś więcej o fotografii analogowej, którą darzę wielką miłością i fascynacją.

Poniżej parę efektów dzisiejszego spacerku z Karoliną :)

Dodaj napis











 No i nasz bohater Canon eos 5 :)

4 komentarze:

  1. jesień w powietrzu i jesień na zdjęciach.. klimatycznie!
    podziwiam to, co inni potrafią stworzyć analogiem. we mnie budzi trochę obaw i jeszcze nie zdecydowałam się na własny sprzęt. ale zdjęcia jak te ciągle o nim mi przypominają :)

    OdpowiedzUsuń
  2. masz piąteczkę? szczęściara ;* ja jeszcze czekam na jakiś większy zastrzyk gotówki by ją kupić...

    OdpowiedzUsuń
  3. zdjęcie jarzębiny przypadlo mi szczególnie do gustu.. to chyba znowu przez te nieostrości.. no i kolory! ach jesień<3

    OdpowiedzUsuń
  4. Katarzyna, to jest analogowa 5 :)
    i'pstryk Ty to jesteś taka Pani jesień..:)

    OdpowiedzUsuń