czwartek, 12 stycznia 2012

happiness is easy, hej!

Jakiś czas temu już wróciłam do rzeczywistości jednak wspomnienia tych 3 dni dalej mam w pamieci. Dlaczego? a no dlatego, że zawsze wyjątkowe wspomnienia zostają na długo. Pomimo zwykłości tych dni to właśnie było w nich niezwykłe. Czas (mimo że zleciał szybko) jakby na chwile się zatrzymał.
Dzięki temu uświadamiamy sobie co jest tak naprawdę ważne i wcale nie rzeczy przyziemne i materialne.... ale szczerość, życzliwoś,ć otwartość, optymistyczne patrzenie na świat. Czasem naprawde warto się zatrzymać i cieszyć się z małych rzeczy, a wtedy nawet sypiący snieg i nocny spacer do domu staje się czymś niezwykłym.

Hej! :)


Poniżej trochę Zakopanego i Niedzicy :)

























1 komentarz:

  1. dobrze zobaczyc ze Krupowki sie nie zmienily od czasu mojego wyjazdu.

    OdpowiedzUsuń