czwartek, 2 lutego 2012

wiosny!

Kto to widział?! taki mróz.... Zawsze co roku pod koniec stycznia już tęsknie za wiosną, grudzień, pierwszy śnieg, święta leci w miłej atmosferze, potem nowy rok, styczeń jakoś przeżywam z zaciśniętymi zębami. Gdy jednak nadchodzi nudny luty i nudny marzec, aż mnie nosi za wiosną! Tymbardziej przechodząc koło witrym sklepowych nie sposób się oprzeć widząc piękne pastelowe kolory, kwiatowe sukieneczki lub marynarskie sweterki :) Najbardziej brakuje mi już biegania w balerinkach cieńkim sweterku. Swoją drogą ciekawe co będzie modne tej wiosny :):):):)?

DLACZEGO na dworze jest -17?!

Bluzka i buty czekają na wiosne :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz