Dziś z rodzicami wybraliśmy się do skansenu :)
Z tym skansenem to jest tak, że byłam tam już bardzo dużo razy, ale jednak mimo to zawsze gdy tam wracam jest miło i przyjemnie. Osobiście lubię oglądać coś co było kiedyś, jak żyli ludzie mieszkali.... Jest tam cicho miło i przyjemnie ;)
Jednak dziś oprócz samego skansenu pierwsze skrzypce odegrał wianek upleciony przez Babcię dla Hani, jednak większą frajdę z niego miała mama Hani niż Hania :D Cóż nic na to nie poradzę, że kojarzy mi się z dzieciństwem:)













Magda, ty masz taki piękny tatoo na stopie? super!
OdpowiedzUsuńFotek nie komentuję, bo mnie zazdrość w zadku ściska tradycyjnie :p
ano mam :) i planuje kolejne :) A fotki no jak tylko się spotkamy to porobimy.... tylko kiedy to będzie :(
OdpowiedzUsuń