niedziela, 1 grudnia 2013

Krewetki moja miłość





Bardzo lubię krewetki i co jakiś czas kupuję je sobie w Lidlu tak tak więc ostatnio nawet udało mi się kupić świeże te takie troszkę większe.
Właściwie co roku tuz przed świętami Lidl wprowadza mnóstwo produktów z serii Deluxe licząc zapewne na nasze grube portfele napchane pieniędzmi gotowymi tylko aby wydawać je w przedświątecznym szale.. niestety mój portfel do tych nie należy :D ale zawsze staram się kupić chociaż parę fajnych produktów które mi się przydadzą.
Czasem nie kosztują wiele a pomogą przyrządzić niebanalne danie.

Kupiłam zatem coś co zawsze mnie intrygowało czarny makaron ! Jak się okazało jest barwiony sepią (barwnikiem wytwarzanym przez ośmiornice) w smaku tego nie czuć a sam makaron jest naprawdę bardzo dobry. To ten taki świeży pakowany próżniowo a kosztuje tylko 2,99! :)


Zapewne nie będzie mi dane nigdy zjeść takiej prawdziwej krewetki świeżej z głową (tak tak krewetki je się z głową :) ) no cóż żyjemy w Polsce i o takie rarytasy ciężko podejrzewam że nawet jakby się znalazły były by horrendalnie drogie !

Cóż w takim razie zaspokajam się tym co mam, nie będę marudziła.

Zachęcam Was do próbowania bo nie dość że smaczne to mają dużo białka, bardzo mało tłuszczu. Są niskokaloryczne. Poza tym witaminy z grupy B, także selen, miedź, magnez, potas i fosfor.


Przygotowałam tez filmik jak obrać krewetkę, żebyście zobaczyli, że to naprawdę proste! :) Filmik mój pierwszy więc nie jest jakiś super, kręcone lustrzanką więc ostrość też nie zawsze super :)



co potrzebujemy :

* 8 dużych krewetek
* czarny makaron
* pół papryczki chili lub więcej w zalezności jak ostre lubimy
* dwa ząbki czosnku
* łyżka masła
* łyżka oliwy z oliwek
* natka pietruszki
* cytryna
* pieprz

Obieramy krewetki. Wrzucamy obrane do małego pojemniczka, wyciskamy pół cytryny, dodajemy ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę, pokrojone w kostkę chili i pietruszkę pokrojoną. Mieszamy i odstawiamy na moment. Makaron gotujemy.
Na rozgrzaną patelnię wrzucamy masło i oliwę oraz krewetki. Obsmażamy około 5 minut aż się zaróżowią.
Wrzucamy na patelnię makaron i łączymy wszystko razem. Przenosimy na talerz dekorujemy cytryną, można jeszcze dodatkowo nią pokropić.

Smacznego ;)












No i filmik ;) wybaczcie.... wszystko :P






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz